Wzorcowa wspólnota obywatelska czy „mała Sycylia” – spór o tożsamość Trójmiasta i jego społeczno-medialny odbiór

W ostat­nich dniach Polacy musieli się zmie­rzyć z dwoma wyda­rze­niami o znacz­nej sile raże­nia  medial­nego. Oba z nich miały zwią­zek z Trój­mia­stem, jego toż­sa­mo­ścią i odbio­rem w oczach oby­wa­teli. Pierw­sze zwią­zane było z drugą rocz­nicą zabój­stwa pre­zy­denta Gdań­ska Pawła Ada­mo­wi­cza, która stała się oka­zją do pono­wie­nia wza­jem­nych oskar­żeń przez dwie strony pol­skiego sporu poli­tycz­nego o odpo­wie­dzial­ność za tą tra­ge­dię, opie­sza­łość wymiaru spra­wie­dli­wo­ści w jej wyja­śnia­niu itp. Dru­gie wyzna­czyła pro­jek­cja filmu doku­men­tal­nego Syl­we­stra Lat­kow­skiego „Taśmy Amber Gold: Układ Trój­miej­ski nie umiera nigdy”. Czy­taj dalej Wzor­cowa wspól­nota oby­wa­tel­ska czy „mała Sycy­lia” – spór o toż­sa­mość Trój­mia­sta i jego społeczno-medialny odbiór





Czym była „Solidarność”? W poszukiwaniu endeckiego tropu interpretacyjnego

Obchody rocz­nicy wpro­wa­dze­nia stanu wojen­nego w Pol­sce pono­wiły dys­ku­sje wokół istoty „Soli­dar­no­ści” i tego co się wyda­rzyło w grud­niu 1981 roku. W reflek­sji tej uczest­ni­czyła też prawa strona debaty inte­lek­tu­al­nej. Nie mam oczy­wi­ście na myśli PiS-u i Insty­tutu Pamięci Naro­do­wej, bo opi­nie tych śro­do­wisk w kwe­stii stanu wojen­nego i „Soli­dar­no­ści” są oczy­wi­ste i powszech­nie znane, lecz poglądy arty­ku­ło­wane w pra­wi­co­wych śro­do­wi­skach niszo­wych takich jak „Myśl Pol­ska” czy por­tal Konserwatyzm.pl. Czy­taj dalej Czym była „Soli­dar­ność”? W poszu­ki­wa­niu endec­kiego tropu interpretacyjnego





W obronie rozpieszczanych zwierząt !

Uwaga. Zły pan” – takie hasła wid­nieją od jakie­goś czasu na pla­ka­tach umiesz­czo­nych w gablo­tach wiat przy­stan­ko­wych w naszym kraju. Pla­kat w spo­sób suge­stywny przed­sta­wia wychu­dzo­nego psa, będą­cego zapewne ofiarą złego - oględ­nie mówiąc - trak­to­wa­nia ze strony swego nie­ludz­kiego pana. Czy­taj dalej W obro­nie roz­piesz­cza­nych zwierząt !





Czy koncepcja „Międzymorza” rzeczywiście jest sprzeczna z polskim interesem narodowym?

Od jakie­goś już czasu w pra­wi­co­wych śro­do­wi­skach nasi­lają się ataki na kon­cep­cję „Mię­dzy­mo­rza” nazy­wa­nego też „Trój­mo­rzem”.  Ta mocno nagła­śniana przez kręgi rzą­dowe idea mia­łaby rze­komo sta­no­wić pro­ste roz­wi­nię­cie nie­gdy­siej­szych kon­cep­cji sana­cyj­nych i jagiel­loń­skich. W powyż­szym uję­ciu „Mię­dzy­mo­rze” ma być geo­po­li­tyczną atrapą przy pomocy któ­rej Stany Zjed­no­czone chcą nas skłó­cić z Rosją. Czy­taj dalej Czy kon­cep­cja „Mię­dzy­mo­rza” rze­czy­wi­ście jest sprzeczna z pol­skim inte­re­sem narodowym?





Ruch Młodej Polski. O zapomnianej karcie pomorskiej myśli politycznej

 

Gdyby chcieć w jed­nym zda­niu skwi­to­wać kli­mat poli­tyczny współ­cze­snego Pomo­rza nale­ża­łoby odwo­łać się do wszech­ogar­nia­ją­cego uczu­cia eufo­rii, że region ten posiada oby­wa­tel­ski cha­rak­ter i nie daje się ogłu­pić pro­pa­gan­dzie pły­ną­cej z War­szawy. Stąd przez oby­wa­tel­skość  rozu­mie się tu  sprze­ciw wobec ten­den­cji cen­tra­li­stycz­nych, a także kse­no­fo­bicz­nych i nacjo­na­li­stycz­nych pro­mie­niu­ją­cych za sprawą Prawa i Spra­wie­dli­wo­ści. Czy­taj dalej Ruch Mło­dej Pol­ski. O zapo­mnia­nej kar­cie pomor­skiej myśli politycznej





Myślenie magiczne Polaków

Tydzień Wiel­kiej Żałoby Naro­do­wej na szczę­ście mamy już za sobą. Możemy ode­tchnąć z ulgą, powró­cić do pracy i do nor­mal­no­ści, pod warun­kiem, że pamię­tamy jesz­cze co to jest  nor­mal­ność. W życiu naszych roda­ków, a zwłasz­cza w prze­strzeni spo­łecz­nej tak wiel­kie zna­cze­nie ma wiara w magię, że zaczy­nam wąt­pić czy potra­fimy się jesz­cze otrzą­snąć z tego wię­zie­nia naszej wyobraźni i ima­gi­na­cji. Czy­taj dalej Myśle­nie magiczne Polaków





Zabójstwo Adamowicza w kontekście polskiej wojny plemiennej - wokół sensu wydarzeń tragicznych

Zabój­stwo Pawła Ada­mo­wi­cza doko­nane pod­czas 27-go finału Wiel­kiej Orkie­stry Świą­tecz­nej Pomocy sta­nowi kolejną odsłonę wojny polsko-polskiej. Jak wia­domo jest to wojna bez­względna, która ma już wiele ofiar na swoim kon­cie by przy­to­czyć Bar­barę Blidę, Andrzeja Lep­pera, ofiary ataku na biuro posel­skie PIS w Łodzi z 2010 roku, ofiarę samo­spa­le­nia Pio­tra S. przed Pała­cem Kul­tury w War­sza­wie w paź­dzier­niku 2017 roku, nie mówiąc już o ofia­rach kata­strofy smo­leń­skiej. Nie­stety tra­ge­dia w Gdań­sku, podob­nie jak i tamte tra­giczne wyda­rze­nia - jesz­cze bar­dziej sce­men­tuje strony sporu i przy­czyni się do zaognie­nia uprze­dzeń. Czy­taj dalej Zabój­stwo Ada­mo­wi­cza w kon­tek­ście pol­skiej wojny ple­mien­nej - wokół sensu wyda­rzeń tragicznych





Miłosierdzie czy sprawiedliwość ? - roztrząsania wokół pożądanej reakcji na problemem pedofilii wśród księży

Arty­ku­łem tym chciał­bym się odnieść do zja­wi­ska wsty­dli­wego i trud­nego nie tylko dla Kościoła, ale i także dla ludzi pra­wicy, w pew­nym sen­sie godzą­cego bowiem w zasady kon­ser­wa­tyw­nego poglądu na świat. Media ze szcze­gól­nym nasi­le­niem dono­szą ostat­nio o skan­da­lach pedo­fil­skich, jakich mieli się dopu­ścić kapłani Kościoła Kato­lic­kiego na prze­ło­mie kil­ku­dzie­się­ciu lat. Czy­taj dalej Miło­sier­dzie czy spra­wie­dli­wość ? - roz­trzą­sa­nia wokół pożą­da­nej reak­cji na pro­ble­mem pedo­fi­lii wśród księży





Ci którzy cierpią i ci którzy rządzą światem - o paradoksach narodu wybranego

Nigdy mnie spe­cjal­nie nie pocią­gał pro­blem żydow­ski, podob­nie jak zagad­nie­nie wpływu Żydów na losy świata i to pomimo faktu, iż utoż­sa­miam się z nur­tem pra­wi­co­wym. Po pro­stu swoją pra­wi­co­wość wola­łem wypro­wa­dzać z pod­staw świa­to­po­glą­do­wych, ani­żeli etnicz­nych bądź raso­wych. Czy­taj dalej Ci któ­rzy cier­pią i ci któ­rzy rzą­dzą świa­tem - o para­dok­sach narodu wybranego





Dwa narody z kompleksami

Gorący temat rela­cji polsko-izraelskich zaognio­nych kon­tro­wer­syjną nowe­li­za­cją ustawy o IPN  wpro­wa­dza­jącą kary wię­zie­nia za przy­pi­sy­wa­nie pol­skiemu naro­dowi współ­od­po­wie­dzial­no­ści za Holo­kaust nie traci impetu, pomimo tego, że minęły już ponad dwa tygo­dnie od prze­gło­so­wa­nia wspo­mnia­nej nowe­li­za­cji. Czy­taj dalej Dwa narody z kompleksami